Kurcze, trudno tak wybrać swoją ulubioną... z każdą chwilą się to zmienia
To ja może najpierw podam swoje ulubione albumy
- From The Cradle (po prostu czyściutki, piękny blues-rock)
- Me and Mr Johnson i Session For Robert J. (genialne wersje kawałków Roberta Johnsona)
- Riding With The King (połączenie Erica z BB Kingiem - coś wspaniałego)
- Unplugged (wiadomo dlaczego)
- The Road To Escondido (wraz z JJ Calem zrobili kawał dobrej muzyki)
- Concert For George (last but not least

może to nie jest album Claptona, ale to on organizował w tym koncercie muzykę i on przede wszystkim występował - świetny tribute).
Ale ok, przejdźmy do ulubionego kawałka i video
Audio - "Back Home"
Video - "Riding with The King"