Tak, to z czasów gdy na kilka koncercików uformowała się grupa Legends - gdzie nazwa jest jak najbardziej adekwatna do członków

David Sanborn na saksofonie, Marcus Miller na basie i bass klarnecie ( w tym nagraniu widzimy właśnie świetny wstęp wykonany głównie przez tych Panów). Do tego dochodzi jeszcze Joe Sample na pianinku i Steve Gadd na perkusji (ten facet nagrał jako perkusista ponad 600 płyt

).
No i do tego dochodzi oczywiście Eric na gitarze i wokalu... genialne połączenie