Agnieszka
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 14
|
 |
« Odpowiedz #45 dnia: Sierpień 12, 2008, 08:24:09 » |
|
Już się nie moge doczekać czwartku.Życze miłej zabawy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
FrendClaptons
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 8
:)
|
 |
« Odpowiedz #46 dnia: Sierpień 14, 2008, 03:41:31 » |
|
Zaczeło się  A mnie nie ma tam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nieodwracalny
|
 |
« Odpowiedz #47 dnia: Sierpień 14, 2008, 08:36:46 » |
|
Prosimy o szybkie sprawozdanie z koncertu ^^
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"You're ridin' with me Eric, you're in good hands You're ridin' with the blues.."
|
|
|
FrendClaptons
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 8
:)
|
 |
« Odpowiedz #48 dnia: Sierpień 14, 2008, 09:06:05 » |
|
Właśnie. jak było?
kurde w TV nie było ;/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ctomek
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #49 dnia: Sierpień 15, 2008, 10:51:35 » |
|
Witam:) i zapraszam do ogladania moich zdjęć:  Bliżej być nie mogło:) Poziom dużo powyżej pierwszej ligi. Publika całkiem okay-kulturowy kocioł z przewagą dawnych hipisów i ludzi czujacych "bluesa"  Malutki minusik dotyczy bisów-zagrany został tylko Crossroads a zabrakło dwóch oklepanych kawałków Tears in heaven i I shot the sheriff. Gdyby zagrali pare kawałków z epoki Cream to bym sie nie obraził;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
FrendClaptons
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 8
:)
|
 |
« Odpowiedz #50 dnia: Sierpień 15, 2008, 11:02:13 » |
|
coś tych zdjęć nie widać a naprawde by sie przydały 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nieodwracalny
|
 |
« Odpowiedz #51 dnia: Sierpień 15, 2008, 03:13:26 » |
|
Na interii są zdjęcia, ale nie dość że jest mało, to wszystkie prawie takie same..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"You're ridin' with me Eric, you're in good hands You're ridin' with the blues.."
|
|
|
FrendClaptons
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 8
:)
|
 |
« Odpowiedz #52 dnia: Sierpień 15, 2008, 03:43:26 » |
|
NA YouTubie są "komórkowe" filmiki. Ale jakość słaba. A może koncert w TV pokażą kiedy indziej juz nei na żywo. Ciekawe bo bardzo bym chciał to zobaczyć. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kubas
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #53 dnia: Sierpień 15, 2008, 04:19:48 » |
|
Byłem, stałem dość blisko (ok, 15 metrów od sceny, mogłem bliżej się wepchnąć, ale już nie chciałem być niemiły dla osób, które były wcześniej  ), coś niesamowitego. Mistrz trzyma się świetnie, gra, śpiewa niesamowicie (z wiekiem jest coraz lepszy). Niestety mój aparat nie ma optycznego stabilizowania obrazu, przez co to co kręciłem nie jest zbyt dobrej jakości, ale chodzi o to, żeby oprócz wspomnień coś jeszcze zostało http://www.youtube.com/user/Kubmek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Nieodwracalny
|
 |
« Odpowiedz #54 dnia: Sierpień 15, 2008, 04:41:17 » |
|
Dzięki Wielkie ! już obczajam. a co do koncertu, to prędzej na DVD by wyszedł , bardzo bym był ucieszony 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"You're ridin' with me Eric, you're in good hands You're ridin' with the blues.."
|
|
|
pielgrzym
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #55 dnia: Sierpień 15, 2008, 05:12:49 » |
|
Tears in heaven Clapton nie gra już od dawna, co do Creamów - zagrał przecież Outside woman blues (w bardzo creamowskim stylu) ponadto zagrał Crossroads (rzeczywiscie szkoda, ze tylko jeden na bis), ale za to zagrał dużo bluesów (wspaniale Little Queen of Spades) oraz sporo z okresu z Pattie (obok Derek & Dominos, także solowe - Running on faith czy Wonderful tonight). Koncert byłznakomity muzycznie, akustycznie i wizualnie (choć stałem dość daleko od sceny, mogłem go oglądać na telebimach i zobaczyć wszystko). Było ponadto sporo elektryki blues-rockowej i akustyki bluesowej. Szkoda tylko, że tylko dwie godziny - i to był jedyny minus koncertu, że tak krótko.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kubas
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #56 dnia: Sierpień 15, 2008, 07:31:18 » |
|
Dokładnie, dla mnie było wszystko co chciałem i oczekiwałem, sporo bluesa (jam na Little Quene of Spades był genialny, solówki każdego z muzyków miały swój klimat i charakter - bardzo miło zaskoczył mnie Chris Stainton i Doyle Bramhall). 2h muzyki w najlepszym wykonaniu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
FrendClaptons
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 8
:)
|
 |
« Odpowiedz #57 dnia: Sierpień 16, 2008, 09:33:09 » |
|
a jak grał Dżem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 14
|
 |
« Odpowiedz #58 dnia: Sierpień 17, 2008, 06:37:29 » |
|
Suuuuuuuuuuuuuuuuuper było! Dopiero wróciłam zrobiłam sobie dwa dni odpoczynku z marnym skutkiem bo nie wyszłam z pokoju bo lało. Ale co do koncertu.Stałam jakieś 5/6 metrów od sceny.Zagrał świetnie.Głos ma genialny nadal.Doyle też fajnie śpiewał.No bisik tylko jeden ,ale za to jaki.Ile sie musieliśmy na krzyczeć i naklaskać.Super.Po drugiej piosnce jak się ładnie przywitał.Jestem w 100 % zadowolona.Do tej pory nie moge uwierzyć że tam byłam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
FrendClaptons
Nowy użytkownik
Reputacja +0/-0
Offline
Wiadomości: 8
:)
|
 |
« Odpowiedz #59 dnia: Sierpień 17, 2008, 06:52:08 » |
|
szczęsciara  A jak dżem sie spisał?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|