Sadze,. ze powyższy artykuł, przedstawia Claptona w dobrym świetle.Zgodzę się z faktem, iż Clapton raczej nie zawiera jakiegoś bliższego kontaktu z publika.On, po prostu wychodzi na scenę, gra koncert i wychodzi.Może wydawać się, że wykonuje to bardzo machinalnie, jak cyborg, ale po prostu Clapton ma taki styl.Eric C. grę na gitarze traktuje bardzo profesjonalnie i dobrze, bo my słuchacze, możemy być pewni, że jeśli widzimy go na scenie, to niczego nie spartaczy, nie zrobi rzeczy, których nie zamierzał. Co do do twórczości Claptona, która była poruszona w artykule, to cóż, Clapton wg mnie jest raczej przeciętnym kompozytorem.Stworzył kilka naprawdę wielkich hitów, i nagrał, wiele znakomitych płyt, ale pamiętajmy, ze często kompozycje Claptona, były zamieszczane na albumach, są zupełnie innego artysty, tak jest np z Cocaine.Co do Claptona jako gitarzysty, nie mam kompletnie żadnych zastrzeżeń. Jest genialny pod każdym względem.Clapton jest świeży w swym graniu.Gra z każdym rokiem coraz lepiej, oby tak dalej.